Po pierwsze NICZYM SIĘ NIE PRZEJMUJ

Autor:

 

 

 Mimo iż każdy z nas jest na nieco innym etapie w uwodzeniu kobiet,

lub lepszym określeniem byłoby – na zupełnie innym etapie jeśli chodzi

o działanie z kobietami to łączy nas jedna rzecz.

 Każdy z nas, czasami się czymś przejmuje.

 Dotyczy to nie tylko sytuacji, gdzie dostałeś „zlewkę” po podejściu i popsuło to Twój humor na następne

kilka godzin, ale też tego co masz w swojej głowie, w momencie gdy po prostu wychodzisz na podryw.

 

 Gdy przejmujesz się tym, jaką statystykę miałeś ostatnio działając na ulicy czy w dowolnym innym miejscu,

to z definicji „strzelasz sobie w stopę”.

 Po pierwsze to co zdarzyło się dalej niż godzinę temu, to już historia, a historia jest czymś, na co nie mamy żadnego wpływu.

 

 

 

 Skoncentrujmy się więc na tym, na co mamy wpływ – nasze przekonania, zaangażowanie w obszar związany z uwodzeniem kobiet w dzień

(wychodzenie na podryw oraz to do ilu kobiet podejdziemy),  poprawa jakości naszych podejść

(testowanie i sprawdzanie nowych pomysłów, to czy mówimy wystarczająco jasno i zrozumiale, by w ciągu kilku minut przekazać atrakcyjnej kobiecie swoje intencje).

 Wracając więc to tematu – NICZYM SIĘ NIE PRZEJMUJ!

 

 Jeśli laska powiedziała Ci że ma chłopaka – TO SUPER!, na następny raz prawdopodobnie trafisz na taką która nie będzie w związku, albo ma kogoś kogo nazywa chłopakiem, a tak naprawdę to jedynie towarzysz do wspólnych wyjść do kina, którego zna dwa miesiące i z którym raz się całowała (a to nic dla Ciebie nie znaczy 😊 ) .  

 

Pewnie miałeś sytuacje, że dziewczyna dała Ci swój numer telefonu, a Ty później zamartwiałeś się bo nie odebrała gdy do niej zadzwoniłeś (z miliona różnych powodów – mogła po prostu być w pracy).    Nawet jeśli tak się stało, potraktuj to jako zwykłą statystykę i podejdź do tematu ze szczerym uśmiechem.  

 Nie przejmuj się ani tym, co dziewczyna powiedziała Ci zaraz po podejściu, ani tym, co powiedziała Ci na randce.

 

 

Sztuka podrywu to coś, co z definicji ma w sobie wkalkulowaną pewną statystykę. 

 Prawdopodobnie zbyt dużą ilość Twojej energii, marnujesz właśnie na przejmowanie się i zamartwianie się jakimś głupim tekstem zasłyszanym od laski o której tak naprawdę nic nie wiesz i która NAWET CIĘ NIE ZNA.  

 

 Tak naprawdę z taką laską jest trochę jak z takim hejterem który napisał jakiś komentarz pod Twoim materiałem – nie zna Cie,

gówno o Tobie wie, a się wymądrza bo jest

 w wygodnej pozycji „oceniającego” która nie wymaga nawet wyjścia poza swoją strefę komfortu.

  

 Czym jeszcze przejmują się niektórzy mężczyźni – opinia otoczenia.

Czyli CO INNI POMYŚLĄ, jak zobaczą że podchodzę do dziewczyny, która mi się spodobała.

Chcesz wiedzieć co pomyślą? Ok, powiem Ci.

 

 

 Miałem kiedyś sytuację, gdy wyszedłem z kolegą na day game i w jednej z popularnych galerii handlowych zrobiłem podejście do bardzo atrakcyjnej dziewczyny.

 Kolega stał kilka metrów dalej i usłyszał komentarz jakiegoś chłopaka który przechodził i akurat wdział całą sytuację.

Kilka minut po tym opowiedział mi że tamten koleś powiedział do niego „ALE KOAZK, ALE KOZAK”. 

 

 Czyli tak naprawdę zrobiło to wrażenie na kimś, kto prawdopodobnie nie wiedział nawet,

że można poznawać kobiety w codziennych sytuacjach, nie marnując okazji, które nadarzają się nam każdego dnia.

 

 

 

 Tak więc nie przejmuj się niczym, zgodnie ze słynnym polskim przysłowiem

 „miej wyjebane a będzie Ci dane”.  Można się z tym zgodzić lub nie, ale takie nastawienie bardzo korzystnie

wpływa na pewien kluczowy element w uwodzeniu a mianowicie – LUZ WEWNĘTRZNY.

 

  Podsumowując więc – życzę Ci, abyś zupełnie nie przejmował się ani opinią otoczenia, ani tym jak zareagowała na Ciebie dziewczyna do której podszedłeś, ani nawet tym, co powiedziała na randce na Twój temat.

 

 

 

 

 Stosując się do tej prostej rady, zaczniesz zauważać, że czujesz się coraz lepiej, masz dystans do siebie i otoczenia, a działanie z kobietami w ciągu dnia traktujesz jako zwykłą statystykę, coś co z definicji ma zagwarantować Ci przekrój różnych reakcji – tych dobrych i tych złych.

 Niezależnie od tego im szybciej zaczniesz przyjmować to na klatę na zasadzie takiego prysznica – spływa to po

Tobie i tyle, tym szybciej kobiety to zauważą i zacznie to pracować na Twoją korzyść.

 

 Po prostu będą wiedziały, że w zasadzie masz gdzieś to, co ona Ci powie i nie wpłynie to w żaden sposób

na Twoje samopoczucie ani Twój nastrój w danym momencie.

 

Tego Ci życzę,

Mike

 

 PS.Jeśli masz pytania dotyczące tego artykułu, pisz śmiało – kontakt@mikeuwodzenie.pl .

Zapisz się na SZKOLENIE INDYWIDUALNE!

Dowiedz się więcej o szkoleniu indywidualnym. Obejrzyj moje ostanie filmy!