Spodobało mi się to, że od razu powiedziałeś o co Ci chodzi (field raport)

Autor:

 

  Ta historia zaczęła się od spontanicznego wyjścia do Złotych Tarasów jakiś czas temu.

Ponieważ wynajmowałem wtedy mieszkanie w Centrum i miałem jednego lokatora w drugim pokoju, wyszedłem do galerii z nim i jakimś jego kolegą.

 

 Szli przede mną rozmawiając, gdy zobaczyłem pod stojącą pod gitarą „Hard Rock Cafe” wysoką brunetkę.

 Byłem ubrany w marynarkę i płaszcz, ona też w miarę elegancko, bo czekała na jakieś spotkanie.

 Nawiązaliśmy kontakt wzrokowy, uśmiechnąłem się w zdecydowany sposób, ona odwzajemniła uśmiech, utrzymując go na dłuższą chwilę.

 Podszedłem do niej, olewając idących z przodu kolegów.

 

 Oczywiście poszedł mocny direct na wysokiej energii, zresztą taką we mnie wywołała swoim seksownym spojrzeniem.

 Pati, bo tak nazywa się nasza bohaterka, czekała po prostu na koleżankę.

 Wymieniliśmy się numerem, bo jej koleżanka miała za moment po nią przyjechać więc nie miała zbyt wiele czasu.

 

Zadzwoniłem do niej następnego dnia, jak to mówią póki kontakt jest rozgrzany a laska Cię pamięta.

 Tak naprawdę sam decydujesz o tym, po jakim czasie do niej zadzwonić, ale następnego dnia zawsze jest spoko się przypomnieć.

 Na szkoleniu „Praktyk Uwodzenia w Dzień” pokazuję różne sposoby na to co zrobić przy podejściu, aby zwiększyć szanse na kontynuację znajomości i na to żeby dziewczyna odebrała telefon

 a następnie umówiła się z Tobą na randkę.

 

  Ustawiliśmy się z Pati blisko mieszkania, pytała gdzie idziemy więc prowadziłem ją w kierunku mojego bloku i pub-u który był obok.

 Miała spore opory przed tym, żeby od razu pójść napić się do mnie więc poszliśmy na piwo, zmieniłem temat i postanowiłem do kolejnego spotkania nie wracać do tematu „pójścia na chatę”.

 

 Czasem warto wrzucić na luz i pokazać dziewczynie, że tak naprawdę masz wyjebane na wiele rzeczy

 a przede wszystkim nie masz żadnego ciśnienia żeby od razu ją przelecieć.

 Wiadomo, można mieć presję lub kobiety.

 

 Chciała koniecznie iść do kina na jakiś tam film, więc umówiliśmy się od razu na jakieś tam środy

w Cinema City.

 Czekając na film, siedzieliśmy na loży, spokojnie już ją eskalowałem, w pewnym momencie spojrzałem na nią w seksualny sposób i poszliśmy w kiss-a.

 Po chwili powiedziała coś w stylu : „ale fajnie wyszło… „

 Przytakiwałem tylko w niewerbalny sposób, powiedziała coś w stylu „ podszedłeś do mnie akurat w czasie gdy jestem wolna a wpadliśmy na siebie wtedy bo moja koleżanka się spóźniała, gdyby nie to

 pewnie byśmy się nie spotkali”

 „ Przeznaczenie „ – odpowiedziałem  ?

 Sztuką jeśli chodzi o uwodzenie w ciągu dnia jest to, żeby podejście wyglądało na lekko przypadkowe i spontaniczne, lepiej więc powiedzieć że biegłeś akurat po spodnie i zobaczyłeś że stała kilka metrów dalej, niż że spacerowałeś z kolegą po galerii handlowej i masz mnóstwo czasu.

 

 W kinie całowaliśmy się namiętnie, podobno jakieś dziadki przed nami się patrzyli co tam wyprawiamy.

 Zasugerowałem gdzieś między wierszami, że odwiedzę ją na następny raz, ale nie drążyłem tego tematu nadmiernie, by nie wróciły opory przed pójściem na chatę, już niezależnie czy do mnie czy do niej.

Laska zawsze czuje się bardziej komfortowo na swoim podwórku, tym razem postanowiłem więc „zagrać mecz wyjazdowy” ?

 Pisząc z nią mnóstwo sms-ów , napisałem że odwiedzę ją następnego dnia kilka dni po tym.

 Rzuciłem coś w stylu : „ powiedz mi jak do Ciebie trafić”

  Napisała mi dokładny adres.

 

 Gdy przyjechałem na miejsce, była ubrana w seksowną skórzaną mini i czekała na mnie uśmiechnięta.

 Otworzyliśmy wino, zaczęliśmy się całować, pieścić i rozmawiać w zabawny sposób.

 Wieczorem poszedłem do łazienki czy tam kuchni po coś i ona w międzyczasie założyła sukienkę nocną,

wiedziałem więc że ma nastawienie że mogę u niej nocować.

 

 Przychodzę do pokoju a tam… leży na łóżku w ręku widły w stylu diablica i czerwona sukienka, łóżko pościelone.

 Powiedziałem coś w stylu WOW… chwilę po tym pieścimy się dalej a ona ściąga moją rękę ze swojej cipki.

 „Jesteś cierpliwy?” – zapytała.

 Tak, nie musimy się z niczym spieszyć – odpowiedziałem

Ona – „To dobrze, bo musisz trochę poczekać ? „

 

 Nie przejmuj się takimi tekstami ze strony kobiet – one po prostu muszą tak mówić. 

 

 Pocałowała mnie namiętnie po raz kolejny. Zacząłem dotykać jej tyłka, majtek i tak nie miała więc schodząc po nim niżej pieściłem delikatnie jej łechtaczkę.

 W pewnym momencie robiłem jej po prostu palcówkę poniżej dupy i miała już takie spojrzenie, że po prostu czułem że dziewczyna chce seksu.

 „Założę jakąś gumkę” – powiedziałem.

 Ok – odpowiedziała.

 

 Zaczęła się bawić moim bolcem, więc powiedziałem – „pocałuj go”.

 Więcej nie trzeba było jej mówić, zaczęła ssać go jak zawodowa laska z odlotów.

 Wypięła się, zaczęliśmy na pieska, później kilka innych pozycji.

 Za pierwszym razem skończyłem na jej piersiach.

 „Jak się teraz czujesz?” – zapytała

 Uśmiechnąłem się tylko.

 

 Odpoczęliśmy chwilę i powiedziałem, żeby znowu przyszamała ale zasugerowałem że już sam lodzik.

 Po wszystkim połknęła spust (po przyjęciu go do ust) i popiła butelką Żywca, żeby zmienić smak.

 Rozbawiło mnie to niesamowicie  ?

 

 Gdy rozmawialiśmy, zapytałem ją, co we mnie spodobało jej się najbardziej.

 Powiedziała, że to iż od razu byłem konkretny podchodząc do niej i powiedziałem o co mi chodzi.

 Nie owijałem w bawełnę, widziała że mnie kręci w seksualny sposób a ja po prostu potrafiłem jej to przekazać…

 

 Mam nadzieję, że wyciągniesz z tego raportu jakieś wnioski dla siebie.

 W razie pytań, pisz śmiało.

 

 Mike

 

 

 

5 Typowych błędów przy podejściach do kobiet + raport

"Historie z podrywu Mike" (FR-Field Report)